KRYPTA BŁ. DOROTY Z MĄTOWÓW


POWRÓT DO STRONY GŁÓWNEJ AUTORA






Relacja z dn. 25-26 czerwca 2014 r. Konferencja o bł. Doroty z Mątów, Msza święta oraz odsłonięcie tablicy pamiątkowej w rocznicę 620 lecia śmierci Rekluzy kwidzyńskiej.



katedra katedra katedra katedra

Montaż tablicy pamiątkowej ku czci Rekluzy kwidzyńskiej.


katedra katedra

Jego Ekselencja ks.Biskup profesor doktor habilitowany Julian Andrzej Antoni Wojtkowski po konferencji o bł. Dorocie z Mątów. Tłumacz Jana z Kwidzyna, spowiednika bł. Doroty.


katedra

Msza święta z udziałem księży Biskupów: Jacka Jezierskiego oraz Juliana Andrzeja Antoniego Wojtkowskiego w kwidzyńskiej Katedrze pomezańskiej ku czci bł. Doroty z Mątów.





„Żywot Doroty z Mątów - Jan z Kwidzyna” - Jan Marenwerder. Przełożył jego Ekscelencja Biskup Julian Wojtkowski.

Ksiazka Chorągiew Pomezanii Ksiazka

Prowincja Nr 1 2013 by 1bw

Ksiazka

Kwartalnik. Prowincja 1 - 2013 r. Mój artykuł o celi bł. Doroty z Mątów. Jeżeli artykuł .pdf w zbiorczym scribd. się nie otwiera, to proszę odśwież stronę, aż się otworzy.

Po powyższym opisie myślę, że już chyba wiem po której stronie Katedry, była wybudowana cela naszej świętej. Dn. 03.12.2012 r. o godz. 13.45, przeprowadziłem rozmowę telefoniczną z ks. Bisupem Julianem Wojtkowskim tłumaczem (wielki szacunek) o bł. Dorocie. Ks zasugierował mi, że jego zdaniem, Dorota nie była zamurowana jak się obecnie przyjmuje w ceglanej celi w Katerze. Zdaniem Biskupa, nasza Dorotka mogła być zamknięta w drewnianej celi dostawionej do Katedry. Zgadzam się z Biskupem w jednym - to nie było w Katedrze. Ważne spojrzenie na historię. Z tekstu „Żywotów....” rekluzorium było wybudowane jako wolostojące. Inne przesłanki z tekstu wskazują, że tak było.



Konferencja: Błogosławiona Dorota z Mątów Wielkich. Życie i Kult. Zamek. Kwidzyn, dn. 29-09-2012 r.

Konferencja

Ks. prof. Jan Wiśniewski, dobry mój znajomy, przedstawia związki bł. Doroty z Kwidzynem.



W celi kwidzyńskiej Katedrze, Jezus powiedział do Doroty z Mątowów:

„Jednak nie przybyłaś do tego miasta /tj. Kwidzyna/ tylko z powodu kanoników tu obecnych i żyjących, lecz także z powodu już zmarłych i przyszłych, i nie tylko dla nich, mianowicie kanoników, lecz ogólnie dla wszystkich, świeckich i kapłanów, mężczyzn i kobiet, którzy przynieśli do tego miejsca jałmużnę, albo /tych/, których ciała tu zostały pochowane w nadziei, że staną się uczestnikami dóbr i modlitw, które zdarzyły i zdarzą się w tym miejscu.”

Spisał widzenie Jan Marienwerder

Zacytował: Kwiatkowski Stefan - „Klimat religijny w diecezji pomezańskiej u schyłku XIV i w pierwszych dziesięciolecia XV wieku”.

Kościół w Mątowach Wielkich Kościół w Mątowach Wielkich

Kościół w Mątowach Wielkich p.w.św. Apostołów Piotra i Pawła, którym przyszła błogosławiona została ochrzczona.



Dorota

Mątowy Wielkie miejsce urodzenia bł. Doroty. Mapa opublikowana w atlasie -Schauplatz der fünf Theile der Welt- F.J von REILLY - Wiedeń 1789 r.

Dorota Homilia Homilia Homilia

Homolia wygłoszona w 1979 roku przez Kardynała Józefa Ratzingera.


Co wiemy o życiu

i śmierci Błogosławionej Doroty w Kwidzynie? Wiadomo, że za namową spowiednika Mikołaja z Pszczółek Dorota udała się z Gdańska do Kwidzyna. Kwidzyn w tym okresie słynął jako ośrodek z wysokim poziomem życia intelektualnego Prus. Przybyła do niego po raz pierwszy w 22 maja lub 24 maja 1391. Pragnieniem Doroty była chęć spotkania się z najwybitniejszym teologiem krzyżackim i dziekanem kapituły pomezańskiej Janem z Marienwerder (1343/1417). Po pierwszej wizycie u Jana, wróciła spowrotem do Gdańska, gdzie w kilka tygodni rozdała resztę swojej majętności ubogim. Około 30 września 1391 r. w obliczu mnożących się szykan ze strony duchownych gdańskich, a także przed nadchodzącą zimą powróciła do Kwidzyna. Na początku pobytu w Kwidzynie, Dorota zatrzymała się u Katarzyny Mulner wdowy po Mikołaju - siostry profeski Zakonu Krzyżackiego. Zamieszkała w małej komórce przy pastwisku kościoła pomezańskiego.Po wydaniu pozytywnej decyzji wielkiego mistrza Konrada Wallenroda (1391/1393) na wybudowanie rekluzorium przy Katedrze, została zamurowana za życia. Dnia 2 maja 1393 roku przyszłą błogosławioną zamurowano w pobudowanej celi. Mimo odosobnienia nie unikała kontaktów z ludźmi. Pod celę przychodzili biskup pomezański Jan Mönch, kanonicy jak i wierni z prośbą o modlitwę i porady. Najważniejszymi i stałymi gośćmi dla rekluzy byli spowiednik Jan z Kwidzyna oraz Jan Ryman. Przez zakratowane okno podawano Dorocie komunię św. oraz pokarm.
Dnia 26 czerwca 1394 r., wyczerpana niezwykłą ascezą Dorota zmarła, mając 47 lat. Ciało w 18. tygodniu po jej śmierci przeniesiono do krypty katedralnej. W 1396 r. z inicjatywy kapituły katedralnej wybudowano przy grobie błogosławionej drugi ołtarz pod wezwaniem Wszystkich Świętych. Odprawiano przy nim nabożeństwa za jej rychłą beatyfikację. Przy grobie ustawiono żelazną kratę i srebrny świecznik ze złoceniami. Starania o kanonizację Doroty zostały rozpoczęte wkrótce po jej śmierci. Już we wrześniu 1395 r. przekazano do Rzymu prośby o jej kanonizację złożone przez biskupów pruskich, wielkiego mistrza, konwenty i pruskich duchownych. Papież Bonifacy IX w 1404 r. nakazał przeprowadzenie procesu kanonizacyjnego, który został wszczęty jeszcze w tym samym roku. Od 24 czerwca do 7 maja 1404 przesłuchano 257 świadków, którzy świadczyli o świętości życia Doroty. W lutym następnego roku dokumenty procesowe zostały odesłane do Rzymu. Niezakłócony kult przy grobie rekluzy trwał do czasów protestanckiego biskupa Pawła Separatusa (1530/1551), który w 1544 r. nakazał usunąć kratę przy grobie Doroty i jednocześnie zakazał jej kultu w Prusach. Protestanci bowiem nie uznawali relikwii. Do dzisiaj nie wiadomo, co się stało ze szczątkami błogosławionej. Wiele jest na ten temat teorii. Jedna z nich mówi, że przyszła błogosławiona została usunięta z kościoła katedralnego. Co ciekawe, wcześniej od nas - Zygmunt III Waza, postanowił również odszukać w Katedrze grobu bł. Doroty z Mątowów. W tym celu posłał do Kwidzyna o. Fryderyka Szembeka i o. Kryspina - jezuitów z Torunia, aby odnaleźli i przywieźli szczątki bogobojnej niewiasty. Niestety i w tamtym okresie, prowadzone przez zakonników poszukiwania Doroty w kwidzyńskiej Katedrze, nie dały oczekiwanego rezultatu. Wiemy tylko, że ojciec Kryspin w 1621 r. jedynie wymontował z celi tablicę kamienną i wywiózł ją do Polski. Do dzisiaj nie wiadomo, do którego kościoła trafiła. Ci dwaj duchowni archeolodzy, przywieźli jedynie do Torunia, parę cegieł i kamieni z celi bł. Doroty. Brewiarz


Obrazy

Obrazy bł. Doroty w kwidzyńskiej Katedrze p.w. św. Jana Ewangelisty.




Kardynał Józef Ratzinger w Kwidzynie

Papież

Papież Papież

Fragment publikacji ks. prof. Jana Wiśniewskiego. O. Efrem Stanisław Mikołajczuk, który zmarł w klasztorze w Kwidzynie, dnia 24 lutego 2011 r. powiedział mi w rozmowie - kilka miesięcy przed śmiercią, że w 1979 r. gościł w Katedrze kwidzyńskiej Kardynała Józefa Ratzingera i z ks. Henryka Jankowskiego, którzy przyjechali z Gdańska.

W 1979 r.do celi błogosławionej Doroty w Kwidzynie przybywa kardynał Joseph Ratzinger - obecny papież Benedykt XVI. Z celi wywozi kamień, traktując go jako swoisty rodzaj relikwii.„Grób św. Doroty został zniszczony w burzliwych czasach reformacji. Po Dorocie nie pozostały więc żadne relikwie. Wśród nas znajduje się jednak drogocenna relikwia z życia Doroty, mianowicie kamień z celi, w której otrzymywała objawienia Chrystusa w miesiącach, kiedy była zjednoczona z Panem”. Dla obecnego papieża - jak sądzę - Dorota to wyjątkowa postać ze średniowiecznej Europy.

O randze kwidzyńskiej błogosławionej świadczy chociażby wygłoszona w 1979 roku homilia przez Kardynała Józefa Ratzingera. Patrz wyżej. Dla obecnego papieża Benedyktyna XVI - błogosławiona Dorota to wielka postać.

Wcześniej do kwidzyńskiej pustelnicy przybył również po wiktorii grunwaldzkiej w 1410 roku król Władysław Jagiełło. Jak podaje Długosz - aby odmówić za kwidzyńską świętą pobożne pacierze. Natomiast poeta Adam Mickiewicz w poetyckiej powieści pt.„Konrad Wallenrod”, zmienia imię Doroty na Aldonę, aby ukazać jej wyobcowanie, wizje i cierpienia.



Papież Pius XI w Kwidzynie

W wiosną 1920 roku przebywał w Kwidzynie Achilles Ratti, późniejszy papież Pius XI. W 1919 roku Ratti pełnił funkcję nuncjusza apostolskiego w Polsce oraz komisarza kościelnego dla obszarów plebiscytowych Górnego Śląska i Prus Wschodnich, w tym Dolnego Powiśla. W obecnym franciszkańskim kościele p.w. Świętej Trójcy, wówczas jedynym katolickim kościele w Kwidzynie, Achilles Ratti odprawiał nabożeństwa.

Do 1945 roku w tym kościele był kielich, którego późniejszy papież używał podczas mszy świętych. Ponoć naczynie zaginęło po 1945 roku. Jednak po analizie zachowanych kielichów w kościele p.w. św. Trójcy, uważam, że jednak zachował się on do dnia dzisiejszego. Zobacz w moich ciekawostkach.
Nie mam danych, czy kardynał A. Ratti odwiedził celę bł. Doroty w Katedrze, nie wykluczam, a jest to bardzo duże prawdopodobieństo, że późniejszy papież był w średniowiecznej Katedrze i modlił się w prezbiterium Katedry.

Papież



PUSTA KRYPTA

Podczas badań archeologicznych w 2007 r. odkryto pustą kryptę. Była ona połączona z kryptą Wielkich Mistrzów Krzyżackich. Ciało Doroty, zostało w roku 1384 ekshumowane i po 18 tygodniach przeniesione z tymczasowego miejsca do nowego - ostatecznego grobu (krypty). Bardzo ciekawe są wezwania prezbiterium Katedry - przed i po tym wydarzeniu. A mianowicie,przed rokiem 1403, ta część kościoła nazwana była kryptą Biskupią, a po tym czasie w trwkcie procesu beatyfikacyjnego nowej błogosławionej, prezbiterium otrzymuje nową nazwę. Od tego momentu mówiono na prezbiterium, że należy do - matki Doroty lub po prostu krypta Doroty. Rok 1403 stanowi cezurą, zaniechano używania starej nazwy. Można więc przyjąć, prawdopodobieństwo jest bardzo wysokie, a nawet w moim mniemaniu - można je określić - jako graniczące z pewnością, że drugi grób błogosławionej znajdował się już w prezbiterium kwidzyńskiej Katedry. O. Fryderyk Szembek jezuita, poszukiwacz grobu bł. Doroty w XVII w. pisze wprost, pochowali ją pomiędzy biskupami pomezańskimi. Prezbiterium to miejsce wyjątkowe w każdym kościele, a szczególne w mieście diecezjalnym. Zarezerwowane było tylko dla biskupów pomezańskich. Jak widać były też wyjątki w Katedrze. Jak podają kroniki, w prezbiterium Katedry oprócz biskupów, pochowani zostali - trzej Wielcy Mistrzowie Krzyżaccy i przyszła błogosławiona Dorota z Mątowów.

krypta krypta

Pusta krypta należąca najprawdopodobniej do bł. Doroty z Mątowów.

krypta krypta krypta krypta

Autor na tle krypt.

krypta Jan Marienwerder

Płyta nagrobana - Jan Marienwerder (z Kwidzyna) Spowiednik bł. Doroty. Górny Kościół. Prezbiterium.


Foto: córki: M. Wiśniewska, P.Wiśniewska i B.Wiśniewski, internet.



Przypominam. Wszystkie zdjecia i teksty chronione są prawem autorskim - Bogumił Wiśniewski